Witam Pana Mecenasa! Dostałem dzisiaj pocztę z Sądu w Lublinie. Jest tu napisane, że to nakaz zapłaty. Nie ma żadnego podpisu. Wszystko jakby wydrukowane z komputera. Napisano mi, że mam zapłacić i to z kosztami dodatkowymi. Co to oznacza i co z tym zrobić? Czy to jest ważne?

- Pan Zygmunt z Poznania (2013 r.)

Spotkało Cię coś podobnego? Przeczytaj poradę poniżej albo od razu zadaj szybkie pytanie - zadzwoń: + 48 577 852 235, napisz e-mail: kancelaria@nakazowa.pl lub skorzystaj z fromularza:






Krótka porada:

Odbiór korespondencji jest kluczowy w każdej sprawie. Równie istotna jest treść tej korespondencji, jak i data jej otrzymania – ma ona znaczenie dla ustalenia kalendarza dalszych czynności w sprawie oraz ich ważności. Odbiór korespondencji, w której znajduje się dokument sądowy oznaczony jako „nakaz zapłaty” wskazuje, iż opisana w tym nakazie osoba albo instytucja (powód) pozwała Cię o zapłatę, tj. w złożonym przez siebie pozwie domaga się zasądzenia jej przez Sąd określonej kwoty od Ciebie, często również z dodatkowymi kosztami sądowymi. Otrzymanie nakazu zapłaty oznacza, że po zapoznaniu się z pozwem Sąd stwierdził jedynie, że nie ma ewidentnych przeciwskazań dla jego wydania – przede wszystkim, że roszczenie drugiej strony przeciwko Tobie jest co najmniej prawdopodobne a złożony pozew jest wolny od wad formalnych (proceduralnych).

Nakazy zapłaty są wydawane w postępowaniach upominawczych i postępowaniach nakazowych przez wszystkie Sądy w kraju (zarówno Rejonowe, jak i Okręgowe). Wyjątkową formą postępowania upominawczego jest elektroniczne postępowanie upominawcze, które dla obszaru całego kraju prowadzone jest wyłącznie przez Sąd Rejonowy Lublin Zachód w Lublinie. Rzeczywiście – jak w wyżej przedstawionym zapytaniu – nakazy zapłaty i dokumenty doręczane przez ten Sąd, nie zawierają podpisów ani pieczęci. Faktycznie są to wydruki komputerowe. Jednakże nie umniejsza to ich ważności i znaczeniu prawnemu, w tym w zakresie skutków procesowych. Jest to taki sam nakaz zapłaty, jak wydany przez każdy inny Sąd w formie tradycyjnej.

Nakaz zapłaty, obok kwoty głównej, może też zasądzać od Ciebie na rzecz innej osoby innego rodzaju świadczenia, jak odsetki, koszty sądowe i koszty zastępstwa procesowego (jeśli druga strona reprezentowana jest przez adwokata lub radcę prawnego). Przedsiębiorcy mają gorzej, bo do ich należności doliczać można tzw. opłatę kompensacyjną w wysokości 40 euro na zasadach opisanych w ustawie o terminach zapłaty w transakcjach handlowych.

Z chwilą odbioru nakazu zapłaty rozpoczyna bieg terminu na wniesienie sprzeciwu od doręczonego Ci nakazu zapłaty. Jeżeli nie zgadzasz się z nakazem zapłaty i uważasz, że został wystawiony niesłusznie lub na złą kwotę choćby w części – musisz wnieść od niego sprzeciw do Sądu, który wydał nakaz. Wniesienie sprzeciwu może wymagać wypełnienia formularza. W sprzeciwie powinny znaleźć się poprawnie sformułowane wszystkie Twoje zarzuty i twierdzenia, później mogą zostać już pominięte w sprawie.

Brak wniesienia sprzeciwu powoduje, że nakaz zapłaty (bez dodatkowej rozprawy w Sądzie) zyskuje moc prawomocnego wyroku. Oznacza to, że na jego podstawie druga strona może złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji komorniczej przeciwko Tobie. Prawidłowe i terminowe wniesienie sprzeciwu powoduje utratę mocy nakazu zapłaty i skierowanie sprawy na rozprawę, o której zostaniesz odrębnie poinformowany z wyprzedzeniem, i gdzie analizowane będą Twoje zarzuty (sprzeciw i wnioski tam zawarte).